Warsztaty gitarowe w Bam.

Br. Paweł Kubiak po raz pierwszy przeprowadził czterodniowe warsztaty gitarowe dla młodzieży z Baibokoum. Dziesięcioosobowej grupie młodzieży towarzyszyła siostra Brigitte. Po czterech dniach warsztatów młodzi bardzo chcą kontynuować naukę gry na gitarze, dlatego przewidziane są kolejne spotkania.

Boisko do koszykówki w Centrum Kultury w Ngaoundaye ma nową nawierzchnię.


W uzasadnieniu potrzeby realizacji tego projektu brat Maciej Jabłoński napisał:
„W ramach działania naszego centrum kultury, duży nacisk kładziemy na sport. Istnieją już dwie drużyny piłkarskie. W regularnych treningach, dwa razy w tygodniu, bierze udział 54 chłopaków. W roku szkolnym 2019-2020 rozpoczęliśmy treningi ekipy koszykarskiej. Jednak prowadzenie zajęć sportowych na ubitej ziemi jest trudne i niebezpieczne. Nierówna nawierzchnia, po której biegają zawodnicy zwiększa ryzyko kontuzji,  a gdy spadnie deszcz, gra na boisku staje się w ogóle niemożliwa”.
    
Projekt zbudowania nowej nawierzchni boiska udało się zrealizować z pieniędzy pozyskanych z akcji Wyślij pączka do Afryki 2020. Realizacja projektu kosztowała 6000 euro. Nowy obiekt będzie służył 30 zawodnikom drużyny koszykarskiej, jak również młodzieży i dzieciom z dziesięcio-tysięcznego  miasteczka Ngaoundaye.
Dziękujemy wszystkim Darczyńcom za pomoc w spełnianiu marzeń młodzieży i dzieci i umożliwienie im uprawiania sportu w bezpiecznych warunkach.

 

Kolejny etap budowy budynku pediatrii w szpitalu w Ngaundaye.

Brat Piotr Michalik „porwał się z łopatą” za budowę mostu w Afryce.


Przedstawiamy krótką relację br. Piotra i podsumowanie z budowy mostu w wiosce w głębokim buszu w Republice Środkowoafrykańskiej.

Szczęść Boże,

Budowa mostu w Assana zakończona! Po trzech miesiącach intensywnych prac udało się wybudować most żelbetonowy za wioską Assana. Jego wymiary robią wrażenie: szerokość to 4,3 m, a długość 10,5 m. Most składa się z dwóch przęseł a całkowita wysokość konstrukcji wynosi 4,05 m. To nasz wielki sukces, bo do pracy przy tak wielkim moście mieliśmy zaledwie łopaty, kilofy, kilka taczek i jedną małą betoniarkę. Były to dosłownie „prace ręczne”,
a przedsięwzięcie ogromne i skomplikowane. Do budowy mostu zużyliśmy 25 ton cementu, około 8,7 ton prętów zbrojeniowych, 8 dużych belek stalowych, ponad 100 ton kamieni i piasku. Wydaliśmy na realizację tego projektu 16 460 850 FCFA czyli 107 899 zł, nie wliczając w to wkładu własnego naszej misji.
 Naprawdę Bogu niech będą dzięki. Za wszystko. Za to, że nie było poważniejszego wypadku; za to że dało się zrealizować ten most z punktu widzenia technicznego; że ludzie z prawie wszystkich wiosek przy drodze zmobilizowali się, by dołożyć coś od siebie do realizacji tego projektu; za stałą ekipę z Assana, która mimo ogromnego zmęczenia na ostatnim etapie robót, przychodziła wiernie do pracy; za to że ukończyliśmy most przed porą deszczową
i intensywnymi robotami rolniczymi.
Dziękuję panu Wojciechowi, inżynierowi z Warszawy, który służył mi fachową pomocą i cierpliwie odpowiadał na setki pytań. Dziękuję inżynierowi Thierry z Bangui, który w pierwszym etapie robót doglądał ich realizacji tu na miejscu w Assana. Dziękuję przede wszystkim Darczyńcom Fundacji Kapucyni i Misje, którzy przyłączając się do akcji „Wyślij pączka do Afryki” zebrali pieniądze ten projekt. Nie mogę pominąć firmy Budimex, która również dołożyła swoją małą cegiełkę finansową. Dziękuję Wszystkim, którzy wspierali to dzieło modlitwą. Bóg zapłać.
Oczywiście problemów nie brakowało i to nawet ostatniego dnia. Właśnie wtedy  skradziono plandekę, która chroniła stróżów od wiatru i deszczu. Ale mimo różnych problemów i tak poradziliśmy sobie.  Pewne detale mostu są niedopracowane, ale trzeba to zaakceptować. Nie wszystko tutaj da się dopieścić. Widziałem jak ludzie byli już potężnie zmęczeni tą budową, dlatego nie należało jej w nieskończoność przedłużać.
W ostatnim tygodniu ciężarówka z ciężkim sprzętem do wiercenia studni głębinowych przejechała przez ten most i dwie wioski mają nowe ujęcia pitnej wody! Bez nowego mostu nie byłoby to możliwe. Ludzie mi dziękują. W wioskach przez które przejeżdżam widzę uśmiechnięte twarze i słyszę radosne pozdrowienia. To nasz wspólny, wielki sukces.
Wierzę, że dzięki dwóm mostom (wcześniej wybudowaliśmy most Wantounou) i kilku przepustom wodnym, droga ta będzie przejezdna przez cały rok i wreszcie ta cząstka parafii Ngaoundaye, odcięta dotąd od świata, będzie się rozwijać.

br. Piotr Michalik





Dzięki akcji „wyślij pączka do Afryki” dzieciaki w Bam aktywnie spędzają czas.


Od kilku lat misjonarz br. Paweł Kubiak w swojej parafii Bam w Czadzie i w wioskach, do których jeździ z posługą duszpasterską organizuje zabawy dla dzieci i młodzieży.  Dzieci, nawet te kilkuletnie, spędzają cały dzień przed domami, bawiąc się na ziemi w kurzu. Starsze dzieci i młodzież organizują sobie czas wolny grając głównie w piłkę. Dlatego misjonarz postanowił zorganizować im bezpieczne miejsce do zabawy, gdzie uczą się współpracy, kreatywności, treningu i współzawodnictwa.
 W ten sposób w 2018 r. przy kościele w Bam powstał plac zabaw im. Aniołów Stróżów. Od chwili powstania plac jest tłumnie oblegany przez setkę dzieci. W ubiegłym roku misjonarz zaplanował  wybudowanie trwałych stołów do gry w ping-ponga, zmianę nawierzchni boisk i wybetonowanie 400 m ścieżek rowerowych, żeby deszcz padający przez pół roku w porze deszczowej nie wymywał ich nawierzchni. Br. Paweł poprosił Fundację Kapucyni i Misje o przeznaczenie środków na ten cel. Projekt został włączony do tegorocznej zbiórki „Wyślij pączka do Afryki”.
Dzięki hojności darczyńców udało nam się zebrać wszystkie potrzebne środki i plac zabaw już został przebudowany. Codziennie w bezpiecznych warunkach spędzają tam czas setki uszczęśliwionych dzieci!


br. Robert Wieczorek

Warto zobaczyć

4pomoc